Biznes z pasją. Jak stworzyć wartościowy produkt do sklepu krok po kroku.

Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera Merely Susan. Dołącz do społeczności kobiet, które doceniają piękne rzeczy.

Odbierz prezenty, które dla Ciebie przygotowałam, darmowe materiały do rozwoju marki oraz rabat 15% na pierwsze zakupy w sklepie.

Zobacz kulisy mojej pracowni

Jak powstają projekty w mojej pracowni? Kalendarz botaniczny na rok 2019.

Każdy projekt w mojej pracowni jest tworzony w konkretnym celu dla określonej grupy docelowej. Tym razem nie było inaczej. Kalendarz botaniczny na rok 2019 powstał z jednej strony z potrzeby serca. Chciałam stworzyć wyjątkową dekorację ścienną, która będzie towarzyszyć miłośniczce natury, kwiatów i ilustracji akwarelowych przez cały rok. Korzystanie z pięknej papeterii, materiałów do organizacji oraz robienie ręcznych notatek sprawia mi wiele radości. Kalendarz kieruję do kobiet, które tak jak ja czerpią przyjemność z używania pięknych produktów zaprojektowanych z pasją.

 

Z tego artykułu dowiesz się, jak krok po kroku wyglądał mój proces projektowy od pomysłu po wysyłkę. Powiem Ci, ile czasu i pracy poświęciłam na projekt, o czym musiałam pomyśleć, czego nie przewidziałam i jakie niespodzianki mnie spotkały.

 

 

Pomysł

 

Pierwszym krokiem do stworzenia produktu jest pomysł. Myśl – zaprojektuję kalendarz to zdecydowanie za mało. Takich pomysłów przechodzi przez moją głowę tysiące, ale tylko niektóre jestem w stanie i mam ochotę naprawdę zrealizować. Jeżeli chcę, żeby „plany” nie skończyły się tylko na planowaniu, pracę zaczynam od powieszenia na ścianie białego arkusza papieru, na którym zapisuję wszystkie myśli. Później dopisuję uwagi moich czytelniczek i opinie osób, które zapytałam o zdanie. Nie ukrywam pomysłu do ostatniej chwili. Od razu dzielę się nim w moich mediach społecznościowych. Badam reakcje i potrzeby moich potencjalnych klientów. Czasem od razu widzę, że pomysł ma szanse na duże powodzenie, a innym razem muszę się zastanowić, czy na pewno warto. Ostateczny produkt to połączenie mojej „wizji” z tym, co oczekują moi potencjalni klienci.

 

Dla mnie dobry pomysł to pomysł połączony z planem działania. Tym razem głównym założeniem projektu było stworzenie kalendarza, w którym na pierwszym miejscu są ilustracje, a minimalistyczny layout jest ich uzupełnieniem. W zeszłym roku zaprojektowałam kalendarz z prostokątnymi polami na notatki pod każdą datą. Czy było to złe rozwiązanie? Absolutnie nie, ale wiedziałam, że chcę czegoś innego. Założyłam, że mój kalendarz będzie przede wszystkim piękną dekoracją ścienną. Ważne daty będzie można zakreślić w kółko lub napisać coś obok nich małymi literkami. Do organizacji tygodniowej i miesięcznej zaplanowałam oddzielną kolekcję papeterii, która będzie typowo funkcjonalna, a nie dekoracyjna.

 

Założenia były bliskie mojemu systemowi organizacji. Planuję bardzo dużo, więc kalendarz z jednym polem jest dla mnie nieprzydatny. Wolę plenery z dużą ilością miejsca na zapisanie różnych aktywności. Kalendarz przydaje mi się do szybkiego zorientowania się, kiedy wypada jakiś dzień. Przyjemniej jest spojrzeć na piękną papeterię niż terminarz na ekranie telefonu lub komputera. Dla wielu osób może nie być różnicy, ale z tyłu głowy coś podpowiada mi, że swój produkt kieruje do konkretnej grupy docelowej – kobiet, które tak jak ja doceniają piękne rzeczy stworzone z pasją. Nie musi podobać się każdemu.

 

Inspiracje i ilustracje akwarelowe

 

Inspiracji do tego projektu szukałam w naturze. W ostatnim artykule – „Malarstwo botaniczne – początku” wspominałam, dlaczego zainteresowałam się botaniczną ilustracją akwarelową. Umiejętności, które praktykowałam przez kilka miesięcy, chciałam wykorzystać w nowym projekcie. Większość kwiatów namalowałam z natury. Do niektórych (a właściwie tych gatunków, które zobaczycie na zimowych miesiącach) musiałam poszukać referencji w internecie. Na podstawie zebranych zdjęć makro kwiatów naszkicowałam kompozycje. Część ilustracji powstała wiosną, a część malowałam latem i wczesną jesienią.

 

Plan działania i promocji

 

W biznesie online ciężko mówić o tworzeniu produktu bez skutecznego planu działania i promocji. Musiałam wyznaczyć sobie deadline na skończenie ilustracji. Gotowe ilustracje potrzebowały jeszcze obróbki komputerowe. W kolejnym etapie połączyłam je z layoutem graficznym (pliku stworzonym w programie Illustrator z zaprojektowanym kalendarzem oraz ustawionymi marginesami i spadami). Pierwsze koncepcje chciałam pokazać moim czytelnikom jeszcze przed rozpoczęciem przedsprzedaży. Dwa tygodnie przed jej planowanym terminem aktywnie działałam w mediach społecznościowych. Pokazałam proces tworzenia ilustracji „od kuchni”, projekt okładki oraz zapytałam moich czytelników, jaką wersję zawieszenia kalendarza preferują. Starałam się budować zainteresowanie produktem i pokazać kulisy jego powstawania.

 

Nie jestem ekspertem w dziedzinie promocji w mediach społecznościowych, ale myślę, że sporo się już nauczyłam. Swoją wiedzę zawdzięczam licznym podcastom i webinarom, które obejrzałam oraz przeczytanym na ten temat książką. Największy postęp zrobiłam dzięki dwóm przedsiębiorczym kobietą – Oli budzyńskiej Pani Swojego Czasu i Marcie Krasnodębskiej. Wartościowe treści, które publikują, dały mi wiele do myślenia. Pomogły zrozumieć strukturę mediów społecznościowych i nauczyły, jak w nich działać. Ja mogę opowiedzieć Wam sporo o grafice, ilustracji akwarelowej, tworzeniu wizerunku marki oraz organizacji i planowaniu, bo patrząc na to, ile rzeczy udaje mi się zrealizować, to wychodzi mi to całkiem nieźle.

 

Projekt graficzny

 

Po zatwierdzeniu wszystkich elementów projektu tj. projekt okładki, układ ilustracji, wielkości fontów, wybór czcionek i wiele innych (które sobie zaplanowałam i w odpowiednim czasie realizowałam), mogłam zająć się złożeniem ostatecznego pliku do druku. Złożenie pliku oraz jego prawidłowe zapisanie nie jest tak oczywiste, jak może się wydawać. Jest wiele pułapek, w które warto wpaść. Wystarczy zapomnieć o ustawieniu odpowiedniego profilu kolorystycznego, osadzeniu ilustracji lub spłaszczeniu warstw i od razu ryzykujemy, że produkt, który do nas przyjdzie, będzie nadawał się do kosza. Podsumowując ten etap, kilkanaście godzin przed komputerem i projekt kalendarza jest gotowy do przesłania na serwer drukarni. Możemy zająć się kolejnym etapem.

 

Przedsprzedaż

 

Przedsprzedaż przeprowadziłam pierwszy raz. Przez dwa tygodnie zaplanowałam kilka postów na moim Facebook’u pokazujących różne cechy produktu. Ustawiłam Cover Photo, które mówiło, co dzieje się w mojej pracowni. Ustawiłam kilka reklam. Wysłałam wiadomości do członków mojego newslettera. Opublikowałam story na moim Instagramie. Przedsprzedaż to dość wymagający czas. Wymaga naszego zaangażowania i dobrego planu działania, żeby się udała. Ja zdjęcia do mediów tworzyłam na bieżąco, a posty pisałam o godzinie, o której pokazywały się na mojej stronie. Można zrobić to wcześniej i zaplanować całą kampanię, ale ja wolę dzielić się moimi przemyśleniami na bieżąco. Na ciekawe pomysły na posty często wpadam w ostatniej chwili.

 

Kliknij i obejrzyj nagranie, na którym pokazuję, jak kalendarz wygląda na żywo.

 

Wydruk

 

Jeden z kluczowych etapów przy projektowaniu papeterii. To, jaką drukarnię, papier i metodę druku wybierzemy, wpłynie na jej jakość. Ja współpracuję z zaufaną drukarnią. Jestem zadowolona z ich wydruku. Wiem, że papier będzie wysokiej jakości, kolor wyjdzie dobrze, a wszystkie szczegóły będą ślicznie podkreślone. Zawsze staram się, żeby moje produkty miały najwyższą jakość, jaką tylko mogę zapewnić. Wolę postawić na wysoką jakość kosztem wyższej ceny. To odpowiada również grupie docelowej, dla której projektuję. Jak widzicie, określenie grupy pomogło mi w wielu decyzjach.

 

Wysyłka i opakowania

 

Wysyłka zamówień powinna być przede wszystkim bezpieczna. Obok tego warto zadbać o estetyczne zapakowanie paczki. Wszystkie zamówienia w moim sklepie pakuję w szary, ekologiczny papier, który przewiązuję sznurkiem jutowym, lnianym lub piekarskim. Do zamówień dołączam podziękowania za zakup i rabat na kolejne zakupy. Lubię dbać o to, żeby klient dostał piękną przesyłkę, która wywoła uśmiech na jego ustach, dlatego do zamówień dodaję często coś darmowego oraz produkty do przetestowania np. kilka stron planera do organizacji tygodnia.

 

 

To wszystko, co chciałam Ci powiedzieć na temat procesu powstawania produktu w mojej pracowni. Niektóre wątki tj. obróbka ilustracji do druku, poprawne zapisanie pliku do druku, stworzenie dobrego planu działania itp. rozwinę w kolejnych artykułach.

 

Jestem ciekawa, jak wygląda Twój proces projektowy. Napisz mi w komentarzu czy działasz podobnie do mnie, czy zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że udało Ci się znaleźć coś wartościowego dla siebie. Życzę Ci realizacji wspaniałych projektów i udanej sprzedaży. Pozdrawiam, Merely Susan.

 

Jeżeli chcesz otrzymywać wiadomość, kiedy nowy artykuł pojawi się na blogu, zapisz się do mojego darmowego newslettera. Dołącz do kobiet, które doceniają piękne rzeczy, odbierz prezenty i materiały do rozwoju marki, które dla Ciebie przygotowałam oraz zdobądź rabat 15% na pierwsze zakupy w moim sklepie.

Dodaj komentarz