Zapisz się do newslettera!

Odbierz darmowe materiały, które dla Ciebie przygotowałam.

Akwarelowe malarstwo botaniczne – początki

Każda ilustracja akwarelowa uczy mnie czegoś nowego. Odkrywam różne możliwości, techniki i połączenia kolorów. Czasem mam ochotę spróbować innego stylu. Pomimo tego, że najwięcej tworzę ilustracji z motywem roślinnym, to jestem otwarta na różne inne tematy, którymi nie zajmuję się na co dzień. Dzięki temu miałam możliwość zilustrować kilka książeczek dla dzieci – np. dla Doroty Lipińskiej, stworzyć kalendarz do kreatywnej pracy z dziećmi oraz serię ilustracji, pokazującej niebo i układ chmur o różnych porach dnia. Ostatnio zainteresowałam się malarstwem botanicznym. Chcę Ci pokazać, jak radzę sobie z nowym dla mnie stylem. W swoich pracach widzę jeszcze mnóstwo niedociągnięć, ale wierzę, że z każdą kolejną pracą będzie widoczny progres.

 

 

Był taki czas, kiedy technika, która w tak realistyczny sposób przedstawia świat, zupełnie mnie nie interesowała. Odkryłam jednak piękno w precyzyjnym oddaniu każdego detalu rośliny. Odkryciu tego, co na pierwszy rzut oka jest niemożliwe do zobaczenia – kolorów cieni na białym płatku oblanym słońcem czy małych żyłek, które układają się w perfekcyjną, geometryczną układankę. Malarstwo botaniczne uczy mnie cierpliwości, perfekcyjnego opracowania detali i uważności. To trochę jak medytacja, po której wstajesz z uśmiechem na twarzy.

 

Najtrudniejsze jest wiarygodne oddanie kolorów. Kolory kwiatów są dla nas oczywiste. Mak jest czerwony. Chabry są niebieskie. Mlecze są żółte. Wystarczy jednak, że przyjrzymy się bliżej, a dostrzeżemy mnóstwo innych kolorów oraz ich odcieni. Zauważamy, że na środku białego płatka jest malutka, żółta kropeczka. Zaobserwujemy, że w połowie płatka mocny granat przechodzi z mleczny odcień szaroniebieskiego.

 

 

W najbliższym czasie chcę doskonalić swoje umiejętności oraz uczyć się, jak widzieć więcej. Jestem bardzo ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na temat malarstwa botanicznego. Podoba Wam się ta technika i efekt, jak można dzięki niej uzyskać? Pozdrawiam Was ciepło, Merely Susan.

Dodaj komentarz